jako ze nikt chyba nie napisał to zlot się odbył ( lol szumna nazwa jak na spotkanie 4 osób z dA

) zaczęliśmy w gryfie potem dołączyliśmy do livci i jej znajomych w lalkach, po stronie korzyści materialnych z gryfu mam flagę polska 2008 - tyskie ( szkoda ze już mało aktualna jest

) łyżeczkę (yokita pila kawę a jak wychodziliśmy to łyżeczka leżała samotnie i żal mi się jej zrobiło i postanowiłem że się nią zaopiekuje

a z lalek mam popiołkę marlboro (fajna taka ^_^) tu madzia się popisała pojemnością torebki

wyjście było udane nieobecni mogą żałować tylko, a teraz o tych mało ważnych sprawach trochę popisze wreszcie jadę do domu co prawda na tydzień i to nie caly ale chyba jednak przyda mi się oderwanie od wszystkiego żeby sobie porostu odpocząć spotkać parę osób których już po parę lat nie widziałem, potrzymać koleżki córę do chrztu, i ogólnie naładować akumulatory, bo jednak ostatnie tygodnie sporo mnie kosztowały dużo zawirowań się stało, ale jestem dobrej myśli pojadę zdystansuje się i wszystko jakoś się pookłada. wiem jedno gorzej nie będzie, na pewno będzie inaczej.
p.s.: trochę mnie tu nie było no ale stara miłość nie rdzewieje.
p.s.2: a ci co to mówili ze będą to niech się bujają ze takiego eufemizmu ( no co nowe słowo poznałem to się chwale

) użyje
p.s.3:kawa przesłodzona bo posłodziłem ją 2 razy bywa

lol to ponad rok juz ostatniego wpisu
--
a pill to make you numb
a pill to make you dumb
a pill to make you anybody else
--
You know something? I'm cool with this!
Random Deviant Hello
The best thing about being an artist is that you don't have to grow up to be one
--
Spread The Love, visit a Random Deviant [link]
[o, białystok!
no ba
--
"Lost in slumber
a threat to no one
weak and humbled, in my disgrace
sweet departure, is what i long for"
Disturbed - Dehumanized
pozdrawiam
--
Swirek Muchomorek?
Previous Page12Next Page